Alex - 17 lat. Zgrabna dziewczyna z długimi brązowymi włosami i brąz oczami. Chodzi do 1 liceum
- Megi - 17 lat . Dziewczyna z długimi blond włosami i szaro -niebieskimi oczami. Chodzi do klasy z Alex
-Lucas - 18 lat. Brunet z hipnotyzującymi brązowymi oczami. Chłopak jest nowy w mieście. Będzie chodzić do klasy z Mike'em
- Mike -18 lat. Brunet z pięknymi, jak ocean oczami. Jest starszym bratem Alex, chodzi do 2 liceum
Akcja rozgrywa się w Polsce, w Wrocławiu
*** Oczami Alex ***
19 września
Obudził mnie jak co dzień mój "kochany" budzik. 6:35. Super, nawet wyspać się nie mogę. Przetarłam oczy i wstałam z łóżka. Spojrzałam przez okno, gdzie pomimo wrześniowego poranka, zapowiadał się całkiem przyjemny dzień. Udałam się do mojej garderoby i zastanawiałam się przez chwilę co ubrać, aż w końcu zdecydowałam się na miętowe rurki, białą bokserkę i na to białe sweterek. Wzięłam ubrania i ruszyłam w stronę łazienki. Wskoczyłam pod prysznic, którym niestety nie mogłam nacieszyć się długo, bo trzeba się jeszcze ubrać, więc szybko z pod niego wyszłam, wytarłam się i wzięłam się za ubieranie. Później zrobiłam delikatny makijaż,a włosy upięłam w wysokiego koka i wyszłam z łazienki. Spojrzałam na zegarek wiszący na ścianie. 7.18. Długo mi zeszło.... Wzięłam moją torbę, spakowałam do niej słuchawki, telefon i zeszłam na dół. Wchodzą do kuchni przywitałam się z wszystkimi, czyli moim bratem i rodzicami. Wzięłam z lodówki sok pomarańczowy i usiadłam do stołu
- Alex, jak chcesz ze mną jechać to za 5 minut w samochodzie - powiedział mój brat i poszedł.
- Ok - powiedziałam do siebie.
- Poszłam do przedpokoju, ubrałam moje czarne vans'y i wychodząc z domu krzyknęłam
- Część! - i zamknęłam drzwi. Skierowałam się w stronę samochodu w którym siedział już mój brat.
- Masz dzisiaj jakiś sprawdzian? - zapytał z gdy wyjechaliśmy z pod domu
- Nie, a co?
- Nic - odpowiedział- Jedziesz ze mną ze szkoły czy idziesz z Megi? - zapytał po chwili
- Z tobą - odpowiedziałam
- Będę czekał przy bramie - uśmiechnął się do mnie ciepło...
CDN Podobało się, pisać dalej???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz